Kryzys sprzedażowy w USA to już historia!?

1196723_26644989

Jeżeli w USA panuje kryzys to sektor sprzedażowy z pewnością może powiedzieć, że
u nich już został zażegnany. Wskazuje na to tłumne ruszenie Amerykanów na zakupy.

W całych Stanach zanotowano dwudziestoprocentowy wzrost liczby klientów w porównaniu z poprzednim rokiem, którzy ruszyli na zakupy, mimo że, niektórzy z nich jedynie przyglądali się towarom. Tradycyjnie już kupujący obozowali przed punktami handlowymi w celu bezzwłocznego skorzystania z obniżek cen.

Z racji Czarnego Piątku dużo sieciowych sklepów notuje zysk, co zaznaczane jest przez
księgowych czarny tuszem, a nie czerwonym, jakim zaznacza się straty. I tak kolor ten staje się symbolem pozytywnym.

Na dobre wyniki zakupów z okresu przed świętami mają również nadzieję badacze krajowej gospodarki USA. To właśnie klienci współtworzą aż siedemdziesiąt procent PKB.

Fachowcy zwracają jednak uwagę na to, że kupujący mogą nie być zdolni do wytrzymania pędu zakupowego w dalszym czasie. Krajowa Federacja Sprzedawców Detalicznych przewiduje, że mieszkańcy USA zwiększą przedświąteczne wydatki o ponad cztery procent w porównaniu z poprzednim rokiem i wyniosą one około 750 dolarów na konsumenta.

Rezultaty będą znane z jakiś czas, ale już teraz firma Wal-mart oznajmiła, że był to jak do tej pory najbardziej zyskowny Czarny Piątek.

Nie tylko Wal-mart otworzył swoje sklepy wcześniej, bo już w Święto Dziękczynienia, zrobiło to również dużo innych sprzedawców. Jak widać walka o pieniądz konsumenta jest zacięta.

Handel internetowy zanotował ponad dwudziestoprocentowy wzrost. Jednak dopiero
cyberponiedziałek pokaże pełną wartość wzrostu. Powracający do pracy po weekendzie
Święta Dziękczynienia mieszkańcy Stanów Zjednoczonych będą polować na okazje cenowe w Internecie.

Duża część klientów przez cały weekend przygląda się potencjalnym zakupom i dyskutuje o świątecznych prezentach z najbliższymi, żeby w cyberponiedziałek dokonać ich zakupu. Do wyprzedaży często wykorzystywane są znane portale jak Twitter lub Facebook. Można nawet spotkać się ze specjalnie zaprojektowanymi do tego celu aplikacjami na smartfony. Szaleństwo wyprzedażowe w tym roku rozpoczęte zostało jednak już w okolicach Halloween.